Kochane Pszczółki, to już ostatni dzień naszej wspólnej nauki w tym roku. Ah, dopiero co był wrzesień i przyszliśmy do przedszkola. Ten rok niewątpliwie był wyjątkowy. A teraz czas już pożegnać przedszkole. Niektórzy żegnają się z nami już na stałe – idą do szkoły! Życzymy Wam wszystkiego dobrego – samych sukcesów i wielu kolegów i koleżanek. Wierzymy, że dacie sobie świetnie radę. Wspominajcie nas miło i czasami odwiedzajcie. Powodzenia! 😊

 

A teraz powspominajmy trochę. Wasi rodzice rozpoczną zdanie, a Wy go dokończcie:

  • W przedszkolu lubiłem, gdy…
  • W przedszkolu nie lubiłem, gdy…
  • W przedszkolu czułem się…
  • Tęsknię za…

 

A może wspólnie powspominamy co ciekawego robiliśmy w tym roku? Obejrzyjcie nasze zdjęcia. Jak widzicie – to tylko mała część naszych zajęć.

 

Wysłuchajcie teraz opowiadania O. Masiuk „Wakacje – to dobrze czy źle?”

Zapowiadał się uroczysty dzień. Ostatni dzień w przedszkolu. A potem wakacje. Wszyscy się bardzo na to słowo cieszyli, powtarzali je sobie. Nie do końca wiedziałem, co ono znaczy, ale chyba coś dobrego, skoro wszyscy byli nim tak uradowani. Urządzaliśmy z tej okazji piknik w ogrodzie. Miały być konkursy, gry, a potem podwieczorek. Kiedy wszystko było gotowe, na stole stanął wielki tort z napisem: „Witajcie, wakacje!”, a nasza pani powiedziała:

 – To nasz ostatni piknik przed wakacjami.

 I wtedy zrobiło się smutno, bo słowo „ostatni” brzmi przecież smutno. „Ostatnie ciastko”, „ostatni na mecie”, „ostatnia szansa”. Więc wakacje są smutne? Nic już nie rozumiałem. 

– Marysiu – zapytałem, kiedy jedliśmy tort – czy wakacje to coś bardzo złego?

 – Złego?! Paku, skąd ci to przyszło do głowy? 

Ale nie zdążyła nic więcej powiedzieć, bo rozpoczęła się loteryjka. Nie mogłem zapytać pani, bo rozmawiała z tatą i mamą Jacka. Rozglądałem się uważnie. Wszyscy wydawali się zadowoleni z tortu, piosenek i lampionów. Ale po chwili doleciał mnie fragment rozmowy: 

– Zobaczymy się za dwa miesiące… 

– Tata mówił, że jedziemy bardzo daleko… 

– Tam jest chyba okropnie zimno…

 Nie brzmiało to dobrze. Tort przestał mi smakować. Nagle ktoś dotknął mojego ramienia. Za mną stał krawiec Antoni.

 – I jak, Paku, podobał ci się twój pierwszy rok w przedszkolu? – zapytał. 

– Przyszedłeś… – ucieszyłem się. 

– Oczywiście.

 Rodzice przychodzą na występ dzieci z okazji końca przedszkolnego roku. A ty jesteś przecież moim synkiem.

 – Przyszywanym? – Uszytym – poprawił mnie.

 – W lipcu będę miał urlop, to pojedziemy na wakacje – powiedział.

 – Jeśli trzeba – westchnąłem i wyobraziłem sobie dwa miesiące w dalekiej mroźnej krainie, bez słońca i wafelków. 

– Jak to? Nie cieszysz się? 

Rozejrzałem się wokół. Marysia piła lemoniadę, Jacek i Marta próbowali strącić kijem wiszący na drzewie lampion i śmiali się przy tym bardzo głośno. Już naprawdę nie wiedziałem, czy też mogę się śmiać, czy raczej powinienem sobie trochę popłakać. Te wakacje wyglądały naprawdę dziwnie.

 – Czy dzisiaj jest smutny, czy wesoły dzień? – zapytałem w końcu.

 – Pogubiłem się w tym zupełnie.

 – A jak to czujesz?

 – Oczywiście dorośli nie mogą odpowiedzieć po prostu, sami muszą zadać pytanie.

 – Wesoły, ponieważ jest tort i dekoracje. I może coś wygram w konkursie. Ale też smutny. Bo zbliżają się te wakacje, przez które nie zobaczę szybko Marty i Jacka, i Marysi – powiedziałem. 

– Zatem dzisiejszy dzień jest wesoło-smutny – podsumował Antoni.

Mógł od razu przyznać się, że nie wie dobrze, zamiast mi mącić w głowie. Więc już nie pytałem o te wakacje. Widać od razu, że on się nie orientuje. Będę się musiał dowiedzieć na własną łapkę. Kiedy wracaliśmy do domu, bo lato miałem spędzić u Antoniego, a nie w przedszkolu, powiedział. 

– Wiesz, może powinienem uszyć ci jakieś rodzeństwo, żebyś miał się z kim bawić. Co ty na to?

 – Czemu nie – pomyślałem.

 Podreptałem do łóżka i zanurzyłem się w pachnącą pościel. 

– Zobaczymy, co przyniosą mi te wakacje – powiedziałem sobie przed snem.

 

Czas na rozmowę na temat opowiadania.Odpowiedzcie na pytania:

  • Jak wyglądał ostatni dzień w przedszkolu? 
  • Kto przyszedł na piknik?
  • Nad czym zastanawiał się Pak?
  • Czy wszyscy cieszyli się z nadejścia wakacji?
  • Czy wakacyjny czas jest przyjemny?
  • A może są jakieś wady tego okresu, w którym nie chodzi się do przedszkola?

 

Poniżej znajdziecie propozycję40 zabaw, które możecie wykorzystać podczas wakacji.

Link: https://mojedziecikreatywnie.pl/2017/06/zabawy-na-lato/

 

W ramach pracy plastycznej zachęcam Was do namalowania dowolną techniką obrazka z najlepszym wspomnieniem z minionego roku z przedszkola.

 

Kochane Pszczółki! Razem z Panią Dorotką serdecznie Was pozdrawiamy. Uważajcie na siebie, bądźcie bezpieczni. Korzystajcie z wakacji i bawcie się latem! 😊

Chętnie zobaczymy Wasze zdjęcia z wakacji, które nieustannie możecie wysyłać na maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.